Nasz sponsor
Przepisy wegetariańskie, Wegetarianizm, Ekologia




Menu:


Dlaczego przyczyny somatyczne?

Czy nasza nerwica ma podłoże somatyczne?

Jak wyleczyć nerwicę

Lista niepokojących objawów

Czytamy morfologię krwi

Parę słów o diecie i niedoborach

Najczęściej mylone z nerwicą schorzenia i przypadłości:

Niedobór magnezu

Niedobór omega 3

Niedoczynność tarczycy

Przewlekłe infekcje

Niedobory cynku

Pasożyty układu pokarmowego

Alergie



Pomóż promować stronkę



Na początek mała prośba - nie bierzcie tego tak do siebie, wiem, że każdy nerwicowiec po przeczytaniu tego rozdziału znajdzie w sobie wszystkie możliwe pasożyty. Spokojnie. One są naprawdę bardzo rzadko spotykane, a jak już się spotka - niezwykle łatwo się je leczy.

Co pasożyty mają wspólnego z nerwicą? Dwie rzeczy. Po pierwsze, konkurencja pokarmowa powodująca niedobory. Druga rzecz, znacznie ważniejsza - neurotoksyny. Taka na przykład glista ludzka potrafi wywołać nie tylko głupią nerwicę, ale nawet zatruć organizm do tego stopnia, że spowoduje silną psychozę.

Najprostszy sposób sprawdzenia czy mamy pasożyta to zaniesienie kału do analizy w celu wykrycia jaj. Żeby badanie miało sens, trzeba to zrobić z 10 razy (pasożyty składają jajka co jakiś czas). Próbkę pobieramy w kilku miejscach, ważne aby nie wypróżniać się nad muszlą - po kontakcie z wodą niewiele zostanie do zbadania. Na obecność lamblii wykonuje się badanie Elisa, skuteczność z tego co wiem około 95%

Lamblie są w Polsce dość popularne. Podstawowe objawy to "eksplodujące" biegunki, ciągły stan podgorączkowy. Mogą dojść typowe objawy alergiczne. W większości przypadków zakażenie lambliami przebiega bezobjawowo - organizm po prostu zwalcza zagrożenie.

Glistę ludzką prędzej czy później zaobserwujemy w kale - długaśny (czasem kilkadziesiąt cm) robal. Objawami będzie zapewne silna alergia, nasilająca się co drugi tydzień.

Tasiemce "gubią" swoje osatnie człony, te właśnie człony możemy zaobserwować w kale. Po prostu czasem po "skończonej robocie" warto zerknąć do toalety. Objawów jako takich z reguły nie dają - oprócz alergii, za to stopniowo powodują coraz silniejsze wychudzenie i anemię.

Acha, nie warto czytać stronek producentów "cudownych" leków przeciwpasożytniczych, gdzie wmawia się ludziom iż każdy ma pasożyty (i oczywiście tylko lek danego producenta może przed nimi uratować).