Nasz sponsor
Przepisy wegetariańskie, Wegetarianizm, Ekologia




Menu:


Dlaczego przyczyny somatyczne?

Czy nasza nerwica ma podłoże somatyczne?

Jak wyleczyć nerwicę

Lista niepokojących objawów

Czytamy morfologię krwi

Parę słów o diecie i niedoborach

Najczęściej mylone z nerwicą schorzenia i przypadłości:

Niedobór magnezu

Niedobór omega 3

Niedoczynność tarczycy

Przewlekłe infekcje

Niedobory cynku

Pasożyty układu pokarmowego

Alergie



Pomóż promować stronkę



Dwa słowa wstępu - polscy endokrynolodzy niestety nie potrafią leczyć schorzeń tarczycy, z bardzo nielicznymi wyjątkami. Włos na głowie się jeży jak czasem słucha się, jakich rzeźnickich, opracowanych chyba 100 lat temu metod używają. Jeśli endokrynolog mówi wam, że wszystko OK, ale macie wyraźne objawy niedoczynności - po prostu zmieńcie endokrynologa. Do skutku. Niedoczynności nie można wykluczyć póki nie przeprowadzi się przynajmniej kilkunastu róznych testów, a konowały które siedzą na ciepłych posadkach często decydują o być albo nie być już po jednym. Ok, opis schorzenia:

Tarczyca to jeden z gruczołów - wydziela hormony. Dla tych, którzy nie wiedzą - hormon to substancja chemiczna, która reguluje funkcje organizmu. Dla przykładu, jeden hormon może przyspieszać szybkość bicia serca, drugi spowalniać. Hormony tarczycy kontrolują niemal wszystkie funkcje naszego ciała. Zasadniczo rzecz biorąc, od ich stężenia zależy, jak "szybko" żyjemy. Wraz z ich wzrostem rośnie temperatura ciała, szybkość bicia serca, szybkość pracy jelit, tempo odżywiania się komórek w stawach, skórze... dosłownie wszystko jest pod kontrolą tarczycy.

Jak widać, zachwianie równowagi w tym wypadku spowoduje rozregulowanie pracy całego organizmu. Objawy są na tyle różnorodne, że mało doświadczony lekarz nie połączy ich w jedno. Bo co mają niby wspólnego zatwardzenia z trzaskami w uszach? Nerwica i tyle, następny proszę.

Nadczynność objawia się przede wszystkim wrażeniem, że ciągle nam za ciepło, w zimie możemy biegać w krótkim rękawku, do tego dochodzi wytrzeszcz oczu, przyspieszenie akcji serca, rozwolnienia, ogólna nadaktywność. Nie daje raczej objawów zbliżonych do nerwicy czy depresji, dlatego nie będę się o niej rozpisywał.

Większym problemem jest niedoczynność, na dodatek o wiele częściej spotykanym. Podstawowym objawem który nas interesuje będzie oczywiście często występująca silna depresja i ataki lękowe, a tu wypisuję listę najczęściej spotykanych objawów towarzyszących:

- obniżenie temperatury ciała
- ciągłe wrażenie że jest bardzo zimno, ubieranie się grubo nawet w lato
- ciągłe zatwardzenia i bulgotanie w jelitach
- trzaski i piski w uszach
- problemy ze stawami
- ciągłe tycie
- bardzo silne zmęczenie, wręcz wyczerpanie
- silne osłabienie pracy układu odpornościowego
- ciągłe silne bóle stawów, stopniowa ich degeneracja
- spowolniona akcja serca
- ciągłe infekcje grzybicze

Podstawowym, najtańszym testem wykrywającym niedoczynność jest pomiar TSH, jeśli wyjdzie silnie podwyższone - mamy winnego. Jeśli nie - jest szereg schorzeń tarczycy, przy których TSH jest w normie a nawet bardzo niskie. Najczęściej wychodzą one przy pomiarze FT3 i FT4 (stężenie hormonów tarczycy we krwi), ale też nie zawsze. Jest kilka przypadłości, przy których jest odpowiednie stężenie hormonów we krwi, ale nie reagują one odpowiednio. Po prostu hormon nie dociera do miejsca w którym ma wywołać określoną reakcję. Te choroby najtrudniej zdiagnozować, często stosuje się tutaj po prostu kurację "w ciemno" bardzo delikatnymi dawkami hormonu.

Najczęstsze choroby tarczycy to najzwyklejszy brak jodu (mamy go w Polsce bardzo mało, a jodowanie soli najzwyczajniej w świecie nie jest wystarczające), choroby typu Hashimoto, przy których nasze białe krwinki atakują tarczycę jako ciało obce (nie wolno przy nich zażywać jodu), oraz wszelkiego rodzaju guzy i zwyrodnienia samego gruczołu.